Ocho usiadł, otarł pot i deszcz z włosów, a potem starannie zlizał krople z palców. Zdołał wypić tylko tyle, ile wpadło mu do ust podczas deszczu. .
Dla policjantów, którzy prowadzili przesłuchania, morderstwo Cunninghama jest jedynie kolejną tego rodzaju sprawą, jedną z wielu. Dla Stephena Cunninghama i Garalda Glazera jest to coś, co będą pamiętać przez całe swoje życie.. Hoovera.. Do głowy przychodzi mu cytat. Cytat z Milczenia owiec, który stoi oprawiony w ramkę na jego biurku w Scotland Yardzie.. - ...i dlatego, proszę pana, zdecydowałem, że to nie może zaginąć. Musi po nas pozostać jakiś ślad. Po nas, po Kosiorkach. Nasza rodzina, proszę pana, to kawałek historii tego miasta i tego kraju.... Doszedł do wniosku, że bardzo niewielu ludzi – Fidel, być może jego brat Raul, może także Che – znało sekret. Teraz już tylko ich najbliżsi mogli coś wiedzieć. Tak czy inaczej nie było sensu szukać na przykład starych, a po pijanemu nadmiernie gadatliwych robotników, którzy mogli zdradzić tajemnicę po paru szklaneczkach rumu. Gdyby tacy istnieli, Vargas znalazłby ich wiele lat wcześniej.. Dopóki wina nie zostanie mu udowodniona, mówili, nawet jeśli osoba oskarżona. - To dobrze. Miałem nadzieję, że ci się spodoba. Tak więc, od pierwszego stycznia podnoszę ci pensję z pięciuset tysięcy do miliona i, jak mówiłem wcześniej, przydzielam ci pięć procent z zysków funduszu Everest Osiem.. - Hej - syknął McGuire ze złością. - Przecież sam mówiłeś, że mamy wolną rękę do działania..