mruknšł: .

– Myślisz, że to zostało ukryte we wnętrzu krzyża? – zasugerował znów Patrick, gdy już się napił wody. – Możemy wejść tam w nocy. Nie będzie tak trudno.. Obojętnie ściskała dłoń Jaona. Jej ręka też drżała troszeczkę.. Odgłos kroków słyszał teraz zupełnie wyraźnie. Była taka. Pokrywają się.. Kulbaczymy konie. Wyjeżdżamy.. - Chyba coś cię bierze - wtrącił Jack. - Zadzwonię po lekarza.. Kiedy byli na schodach, minister spraw wewnętrznych odezwał się ponownie.. - I policja to kupiła? - spytał Charlie zaskoczony..